platforma blogowa portalu gazeta lubuska

Książka o otworkach

Przygotowuję do składu książkę o fotografii otworkowej. Planowana zawartość, która może ulec zmianie – poniżej. Tytuł roboczy “Nie tylko fotografia otworkowa”.

Wstęp
Camera Obscura
Prehistoria fotografii
O fotografii otworkowej
Problem kamery otworkowej
Tabele
Analemma
Prezentacja autorów:
- Barbara Panek-Sarnowska
- Tomasz Walów
- Marek Lalko
- Ryszard Poprawski
- Witold Englender
Prezentacja wystaw:
- Kartki z kalendarza
- Tryptyk Śląski
- Jest taki samotny dwór
- Zielone wzgórze
- Południk 14o 40’- cyjanotypia
- Ślad Słońca – cyjanotypia
- Domek fotografa
- Karkonosze
- Zielona Góra – antrakotypia
- Kalendarz Zofii
Techniki bezkamerowe
O kolekcjonerstwie fotografii
Fotografie otworkowe

Komentarze (41) do “Książka o otworkach”

  1. Witek Drapieżny napisał(a):

    Wywalić Witka! On nie fotografuje. Jemu się nie chce i już. Inni robią foty, aparaty, a on tylko szum medialny.

  2. puch napisał(a):

    A jeszcze będzie cię czekać przeczytanie najpierw 26 stron prehistorii komputeropisu 10 punktową czcionką. O!

  3. puch napisał(a):

    Zapomniałem dodać jestem teraz na 11 stronie poprawiania.

  4. Pomocy!? napisał(a):

    Jak to zrozumieć: The Frenchman Petit writes.

  5. tomtom napisał(a):

    francuz Petit napisal

  6. Witek Drapieżny napisał(a):

    Malutki Francuz, czyli Francuzik, napisał :-)

  7. tomtom napisał(a):

    ale chyba pisal a nie napisal (niestety gramatyka to maja slabosc ;) )

  8. Witek Drapieżny napisał(a):

    26 stron czytać? W życiu. Bez 123 ani rusz.

  9. Pomocy!? napisał(a):

    No właśnie czy chodzi o młodego francuza czy ten Francuz nazywa się Mały? i w dodatku napisał.

  10. Basia Drapieżna napisał(a):

    Raczej nazywa się Mały, bo Petit to po francusku, a reszta po angielsku (to popularne nazwisko we Francji). Chyba, że cały tekst to taki mix :)

  11. Ptaki Drapieżne napisał(a):

    A może to w dodatku napisał petitem…

  12. puch napisał(a):

    Cały to po angielsku: The Frenchman Petit writes in a letter to Christian Huygens information, czyli tak myślałem, że to Petit a nie mały, no może był mały, ale tam nic o wzroście nie ma. Dziękuję, za pomoc.

  13. puch napisał(a):

    To ten Petit napisał do Christiana później informację…

  14. tomtom napisał(a):

    napisal w liscie do Christiana…
    pewne byloby latwiej jakbys podawal cale zdania ;)

  15. puch napisał(a):

    Ale tu mi chodziło tylko o tego francuza, a na przyszłość się poprawię. :)

  16. Radek napisał(a):

    W tym zdaniu użyto czasu teraźniejszego prostego, oznaczającego czynność wykonywaną niejednokrotnie, cyklicznie, zwyczajowo itp. Ta forma zdania nie zawiera informacji o dokonaniu (skończeniu)czynności. Można to zdanie przetłumaczyć na j. polski jako czas przeszły na zasadzie, że pisał w formie relacji z jakiegoś ciągu zdarzeń. To zależy od kontekstu. Tyle moja wiedza z angielskiego – niekoniecznie w pełni poprawna.

  17. Paweł Janczaruk napisał(a):

    Dziękuję wszystkim za pomoc.

  18. 2 pomoc! napisał(a):

    A tu nie mogę poradzić sobie z tymi związkami chemicznymi? “He also discovered leuchtstein from lime and muriatric acid.”

  19. puch napisał(a):

    Czy muriatric acid to kwas solny? A leuchtstein to fosforan czy azotan? Pogubiłem się.

  20. Ptaki Drapieżne napisał(a):

    kwas chlorowodorowy – muriatric acid

  21. Ptaki Drapieżne napisał(a):

    leuchtstein to cholera wie co, ja nie wiem. Z niemieckiego byłoby jasny kamień :-)

  22. puch napisał(a):

    O super skąd masz taki słownik chemiczny? Wielkie dzięki za już.

  23. puch napisał(a):

    A nie ma to drugie coś z kamienia piekielnego lub palonego. Piekielny to byłby azotan srebra. Palony to azotan wapnia. Czyli sól kwasu azotowego i wapnia. To ostatnie nawet by pasowało bo to ma jasny bezbarwny kolor. Najgorzej, że związki chemiczne z przed 350 lat miały inne nazwy.

  24. Ptaki Drapieżne napisał(a):

    Można to tłumaczyć też jako mocny kamień. :-)

  25. Ptaki Drapieżne napisał(a):

    Słownik alchemii nie ma takiego kamyczka…

  26. Paweł Janczaruk napisał(a):

    A kamień filozoficzny?
    A ten “Słownik alchemii” to gdzie to cudo zdobyłeś?

  27. Witek Drapieżny napisał(a):

    Gdybym ja go miał to już bym się nie bawił w otworki. Ani w potworki. Czasem coś z niego uszczknę i to wszystko.
    Ale nie jest to kamień filozoficzny, tego jestem pewien.

  28. puch napisał(a):

    No tak wylegiwałbyś się teraz w ciepłych krajach na jakiejś ładnej górce, trzymając zimne piwo z dużą pianką i dyrygował gdzie mają ustawić tobie aparat zeby zrobić dobrą fotkę jako, że jak każdy wielki lubisz pracować sam i w spokoju.
    Wielkie dzięki za już, a jeszcze pewnie się odezwę. Na dzisiaj kończę. Pozostało jeszcze 12 stron.

  29. Paweł Janczaruk napisał(a):

    A to ciekawa kopalnia informacji http://www.harrysproshop.com/Links/Alternate_Processes/alternate_processes.html .

  30. Ptaki Drapieżne napisał(a):

    Owszem, owszem. Przynajmniej zlinkowane jest do co ważniejszych wystąpień, a jest tam przecież Brady i Leggatt, czyli niezgorsze mamuty! :-)

  31. Paweł Janczaruk napisał(a):

    Pozostało mi 2 strony, ale pocieszam ubyło 1 czyli prahistorii jest tylko 25 stron 10 punktowej czcionki.

  32. do Witka Drapieżcy napisał(a):

    O Wielki Drapieżny mam wielgachną prośbę, jakbyś mógł przeczytać na razie sam te moje wypociny i pokreślić na czerwono, i zaznaczyć co złe, błędne i niepotrzebne oraz zaznaczyć na czerwono co należy uzupełnić i dopisać
    czyli powyżywać się ile wlezie będę wdzięczny. Basię na razie nie będę gnębić tymi wypocinami.

  33. do Witka Drapieżcy napisał(a):

    Zapomniałem dodać wypociny na mailu.

  34. Witek Drapieżny napisał(a):

    A na mailu, na szczęście, pusto!!! :-)

  35. Basia Drapieżna napisał(a):

    Ja też chcę! Ja też chcę!

  36. Witek Drapieżny napisał(a):

    Już doszło.

  37. Witek Drapieżny napisał(a):

    Łeeeeeeeeee :-(

  38. Witek Drapieżny napisał(a):

    Ale przeczytam dopiero w piątek. Wcześniej mam na głowie młyn z młynarzem i jego haremem i kotem i całą parafią i…

  39. Do Basi Drapieżnej napisał(a):

    Jeszcze będzie, ale narazie mam nadzieje, że się Witek powyżywa,a ja grzecznie naniese poprawki merytorycznę i wtedy będzie pole do wyżywania się dla Ciebie.

  40. do Witka Drapieżcy napisał(a):

    Ależ oczywiście łaskawco Wielki :) Tym bardziej, że to aż 25 stron, a nie 26. :(

  41. do Witka Drapieżcy napisał(a):

    A jeszcze raz dzięki za tą książkę “History And Practice Of The Art Of Photography” (Unillustrate, 1 szt., 27,50 zł. Teraz na nią czekam jak na szpilkach. Choć szpilki wysłałeś mi w mailu :)

Zostaw komentarz